Film kręcony w Augustowie

Motyle (1972)

Filmy fabularne

Dla młodzieży, Psychologiczny

Reżyseria: Janusz Nasfeter

Obsada: Bożena Fedorczyk, Roman Mosior, Bogdan Izdebski

Nastoletni Edek spędza wakacje u cioci, gdzie poznaje piękną Monikę.

Relacje z planu filmu możemy przeczytać na forum (charlie.pl), na którym prawdopodobnie udzieliła się Bożena Fedorczyk (filmowa Monika).
Fragmenty:

Pewnie wielu rozczaruję, ponieważ przypuszczam, że moje życie jest podobne do życia większości z Państwa, poza przygodą z filmem. Po „Motylach” zagrałam jeszcze w dwóch filmach:

„Nie będę Cię kochać” J. Nasfetera – drugoplanowa rola Bożeny (ostatnio też był kilka razy w telewizji) oraz w 1976 roku główną rolę tak jak napisał „Fan” w hiszpańsko- brazylijskim filmie „La Menor” w reżyserii Pedro Maso. Niestety nigdy nie oglądałam tego filmu. Władze PRL-u tylko raz zezwoliły na mój wyjazd za granicę, w związku z tym nie mogłam być na jego premierze ani na żadnym jego pokazie, które odbywały się w zachodniej Europie i za oceanem.

Motyle kręciliśmy w okolicach Augustowa, natomiast „Nie będę Cię kochać” w Łagowie.

Nie jestem i nie byłam nigdy związana z branżą artystyczną. Nie chodziłam również do szkoły baletowej, ale uczęszczałam na zajęcia sportowe w szkole, tańczyłam w zespole ludowym w Domu Kultury a później trenowałam na AWF-ie gimnastykę artystyczną. Trzy lata po skończeniu szkoły średniej po sześciu latach związku (kiedyś to się nazywało „chodzenia”) wyszłam za mąż. W tym roku będziemy obchodzić z mężem 25 rocznicę ślubu. Mamy dwóch dorosłych synów. Wiedziemy normalne życie. Mamy swoje chwile szczęścia i kłopoty jak większość z nas. To tyle w dużym skrócie o mnie.

Do filmu „Motyle” dostałam się w drodze eliminacji. Wytwórnia filmowa umieściła ogłoszenie w gazecie, że poszukują bohaterów do filmu. Należało wysłać swoje zdjęcie pod wskazany adres. Po wysłaniu zdjęcia otrzymałam list z zaproszeniem na eliminacje i tekstem, którego należało się nauczyć na pamięć. Przesłuchania odbywały się w miastach w całej Polsce. Podobno zgłosiło się na nie kilka tysięcy chętnych. Ja zgłosiłam się w Warszawie do wytwórni filmowej na Chełmskiej i po kilkukrotnych przesłuchaniach zostałam wybrana do roli Moniki. Wiele czynników zadecydowało o tym, że nie zostałam aktorką. W czasie kiedy grałam w filmach chciałam nią zostać, ale z czasem doszłam do wniosku, że do tego zawodu oprócz talentu trzeba mieć jeszcze inne cechy charakteru, których ja nie miałam. Nawet jeśli zdecydowałabym się na zawód aktora to Oscary byłyby, albo nie, co jest bardziej prawdopodobne (nie przypominam sobie polskiej aktorki czy aktora, którzy dostaliby Oskara). Wybrałam inną drogę i nigdy tego nie żałowałam.

Bożena Fedorczyk, wypowiedzi z lat 2007-2008

Gdzie obejrzeć?


Miejsca kręcenia filmu

Upustek